środa, 15 kwietnia 2015

Czy jeśli czegoś nie nazwe to tego nie ma?



Ostatnia wizyta w Amsterdamie zmusiła mnie do przemyśleń, kilka dni mi zajęło uporządkowanie tego co zobaczyłam i przełożenie na nasze polskie realia. Jak myślicie co by było gdyby ktoś w Polsce na jednym małym i ciasnym placu postwił kościół, burdel i przedszkole? Czy to jest wogóle możliwe gdzie kolwiek na świecie? No jest, w Amsterdamie tak właśnie jest a na wprost wejścia do kościoła stoi pomnik małej prostytutki, pod którym leżą kwiaty (widoczne na zdjęciu), ten pomnik stoi również na wprost okien, w których stoja prostytutki w bieliźnie sprzedając własne ciała. Obok tych okien jest wejście do klatki schodowej kamienicy , w której mieszkają amsterdamczycy, tacy zwykli pracujący w biurach, tacy co wychodzą do pracy na 9 i wracają z niej o 18, w garniturach. W okolicy są też kluby dla gejów i lesbijek i do tego coffeshopy jak to możliwe, że taka wielka różnorodność żyje w zgodzie, w szacunku? Myślalam i wymyśliłam to sobie tak, możliwe bo nie ma w tym fałszu, możliwe bo wszystko jest legalne i nikt nie łamie prawa. A dlaczego u nas to jest NIEmożliwe? bo u nas wychodzi się z założenia , że jak się czegoś nie nazwie to tego nie ma. Zastanówcie się , czy warto tak udawać ? Czy nie lepiej  przyzwolić na to żeby księża oficjalnie chodzili do burdeli bo nieoficjalnie i tak chodzą. Żeby oficjalnie chadzali do klubów dla gejów bo nieoficjalnie i tak to robią, żebyśmy mogli zapalić oficjalnie skręta, którego nieoficjalnie i tak palimy, żeby Kurwy odprowadzały podatki bo i tak prowadzą działalność, zastanówmy się czemu i czy wogóle komuś służy FAŁSZYWA MORDA?!

środa, 8 kwietnia 2015

Festiwal obłudy zwany miłosierdziem.






Miałam siedzieć cicho ale nie potrafię, kurwa no nie umiem przejść nad tym do porządku dziennego.  Pojechałam zobaczyć sacrogiganta, turystycznie, obejrzeć architekoniczne dzieło postawione w szczerym polu. Stoi wielki , budzący strach, zimny, nie wiem dlaczego mówią miłosierny..... Katolicy chcieli mieć Watykan bo im za mało sacrobudowli, chcieli  to wybudowali ich sprawa pomyślałam, mieli ochotę, zrobili ściepę , oblepili tablicami za odkupienie grzechów ( tą historię  bez komentarza pozostawiam) i można by było powiedzieć , że nic nikomu do tego na co ktoś wydaje własną kasę . Ja się zgadzam z takim stwierdzeniem, podpisuję się pod nim rękoma, nogami i wszystkimi częściami własnego ciała ale kurwa mać dlaczego do ściepy z katolikami  miliony złotych poszło z Państwowej kasy?!!Dlaczego ja muszę te dane zestawiać z informacją , że kolejni rodzice potrzebuja 20,50,100,tysięcy złotych na leczenie dziecka bo Państwo Polskie nie kupi leku?. No kurwa dlaczego na wsiach nie ma świetlic, w których biedne dzieciaki mogły by uczyć się języków obcych, matematyki innych przedmiotów potrzebnych do tego, żeby miały równy start z tymi co biedni nie są! Dlaczego nie ma na profilaktykę zdrowia? Dlaczego w Polsce są głodne dzieci? No pytam dlaczego skoro kurwa mamy miliony na coś takiego!!!!! Nie zgadzam się z tym!!!!!!!! NIE jesteście miłosierni i nawet jak będziecie się od tego miejsca czołgać to nic z tego nie będzie , nie będzie bo nie ma żadnego Boga , który by pozwolił  na takie działania a jeśli  jest i na to  pozwala to niech się trzyma z daleka ode mnie i wszystkich moich bliskich.